17o 52'E - 53o 56'N
Wiele
(Wielle)
 województwo pomorskie
województwo: pomorskie
powiat: kościerski
gmina: Karsin

COFNIJ    MAPA OKOLIC      



  Wiele

   Wiele (niem. Wielle) - miejscowość w powiecie chojnickim, nad jez. Wielewskie.
Pierwsze wzmianki o Wielu (Veiy) zapisano w 1382 r.
"Roku Pańskiego A.D. 1382 nadaje komtur Henryk Bollendorf mieszkańcom wsi Velym zwanej,
która przedtem prawo polskie miała, teraz prawo niemieckie i 55 1/2 włóki w granicach oznaczonych...
.
Wieś jako dobro królewskie należała do tzw. klucza kosobudzkiego. Nieurodzajna ziemia nie wspomagała rozwoju Wiela. Pomimo tego na początku XVIII-tego wieku mieszkało tu między innymi: 5 karczmarzy, kołodziej, 6 gburów i 3 lemanów (wolnych chłopów). W latach 1835 -1836 na podstawie edyktu uwłaszczeniowego dokonano wydzielenia gospodarstw rolnych, a pod koniec XIX-tego wieku istniały tu już: tartak, piekarnia i młyn.
    Z Wielem związane są: postać jednego z najwybitniejszych kaszubskich poetów, Hieronima Derdowskiego oraz propolskich działaczy - Wincentego i Tomasza Rogalów. Jak głosi tradycja Tomasz Rogala wspólnie z Antonim Abrahamem pieszo udali się w roku 1919 na konferencję pokojową w Paryżu, by domagać się przyłączenia Kaszub do Polski. W wielewskim Gminnym Ośrodku Kultury mieści się Muzeum Ziemi Zaborskiej, prezentujące zebrane przez M. Brzezińskiego eksponaty sztuki ludowej z okolic Wiela i Brus oraz współczesną sztukę ludową Kaszub (ul. Dabrowska 32, tel. 87-34-70; czynne w sezonie 9.00-16.00, poza sezonem na życzenie).
   Obszar ten leży na wschód od trasy Kościerzyna - Chojnice i na południe od jeziora Wdzydze. Wiele i Karsin są największymi wsiami w północno-wschodniej części Zaborów. Dzięki znakomitemu położeniu nad Jeziorem Wielewskim oraz malowniczej Kalwarii głównym ośrodkiem turystycznym jest Wiele. Korzystne dla Wiela jest też położenie niezbyt daleko od południowego krańca jez. Wdzydze. Koło wsi znajduje się piękny punkt widokowy, Biała Góra, oraz leżący na północy najwyższy w okolicy szczyt, Chełmice.

statystyka w latach:
1780 - mieszkańcy: 218 katolików i 70 protestantów.
1885 - mieszkańcy: 910 katolików, 4 ewangelików i 40 żydów;
          wieś posiadała 2495 ha (w tym: 1061 ha użytków rolnych, 136 ha łąk i 11 ha lasu)do góry

  Parafia rzymsko-katolicka p.w." Św. Mikołaja"

ul. Derdowskiego 1, 83-441 Wiele, tel (058) 687 34 91

diecezja: Pelplińska           dekanat: Bruski
Parafia należała w latach:
1583 do dekanatu Zaborskiego czyli Starogrodzkiego
1686 do dekanatu Mirachowskiego
2002 do dekanatu Bruskiego
proboszcz:
1686 - ks. Piechowski
2002 - ks. Eugeniusz Filipski mgr teol.
liczba wiernych:
1686 - ok. 600 wiernych
1780 - 2035 wiernych
1867 - 5268 wiernych
1892 - 7890 wiernych,
2002 - 2460 wiernych
w historii obejmowała miejscowości:
Wiele, Karszyn (Karsin), Papia Góra, Górki, Przytarnia, Kliczkowy, Zamość, Czyste, Barłogi, Lipa, Wdzydze Tucholskie, Miedzno, Odry, Wojtal, Dąbrowa, Rudziny, Cisewie, Osowo, Bąk, Borsk, Broda, Huta Brodzka, Piechowice, Kruszyna, Zabrody, Wdzydze Kiszewskie, Kozłowice, Ostrow, Jastrzębie, Czarne, Kloc, Huta Przerębelska, Plęsy, Rów i Pustki (patrz mapa).

obecnie obejmuje miejscowości:
Borsk, Dąbrowa, Górki, Czyste, Zabrody, Joniny, Kliczkowy, Przytarnia, Wdzydze Tucholskie, Huta, Broda

historia:
   Kościół katolicki parafialny pod wezwaniem "Św. Mikołaja" z XIV wieku, początkowo drewniany, kryty gontem. Na wierzy znajduje się dzwon z 1686 roku.
   W roku 1905 zdecydowano o rozbiórce starego kościoła (z 1728 roku) i budowie nowego. Dzięki staraniom proboszcza Jana Fethke nowy kościół kształtem zbliżony był do starej świątyni. Wyposażenie kościoła pochodzi w większości z wcześniejszej budowli. Na uwagę zasługuje słynący cudami, XVIII-wieczny obraz Matki Boskiej Pocieszenia, sprowadzony tu z Chojnic, oraz znajdujące się na bocznych oltarzach rzeźby ś.ś. Piotra i Pawła, dwóch diakonów, Józefa z Dzieciątkiem i św. Mikołaja. Jest to duża świątynia, zaskakująca wielkością, bowiem położenie na górce pośród drzew i w otoczeniu ceglanego cmentarnego płotu z zewnątrz skutecznie pomniejsza gabaryty kościoła. Interesujący może być także pobliski cmentarz z wieloma starymi, kunsztownymi nagrobkami.

Księgi parafialne:

księgi chrztu: księgi ślubów: księgi zgonów:
1853 - 1866*
1987 - 1878 - brak
1878 - 1883
1883 - 1889
1889 - 1996
1897 - do dziś
1880 - 1911*
1911 - do dziś
1883 - 1895*
1895 - do dziśj

   księgi metrykalne znajdujące się w A.P. w Bydgoszczy

1837 - 1849**
* księgi przejrzane 2002.08.12 - przez Maciej Szramka
** księgi przejrzane 2002.10.17 - przez Maciej Szramkado góry

   Kalwaria Wielewska

   Główną atrakcją Wiela jest Kalwaria Wielewska, powstała z inicjatywy miejscowego proboszcza - księdza Szydzika. Zamysł założenia Kalwarii narodził się najprawdopodobniej około roku 1905, choć pierwsze starania o pozwolenie na budowę datowane są dopiero na rok 1915. Grunty pod kalwarię uzyskane zostały od miejscowego gospodarza - pana Durajewskiego. Dzięki przemyślnemu, prusko-patriotycznemu listowi, ksiądz Szydzik bardzo szybko uzyskał od władz świeckich pozwolenie na budowę Kalwarii. Było to szczególnie dziwne ze względu na toczącą się wówczas wojnę oraz regres w budownictwie. Kalwaria powstała dzięki środkom własnym parafii oraz licznym ofiarom i darowiznom. Ze względu na brak miejscowych wykonawców generalnym projektantem został monachijski architekt Theodor Mayr. Kalwarię wybudowano w latach 1915-1927. Od roku 1924 pracę prowadził kolejny wielewski proboszcz, kapelan armii Hallera, ksiądz Wrycza. Pierwszą wybudowaną kaplicą był "Ogrójec", który poświęcony został 19 sierpnia 1915 roku.
W porządku chronologicznym, etapami Drogi Kalwaryjskiej są następujące kaplice:

1 Kaplica "Ogrójca " (1916 r.)
Wewnątrz znajduje się piękne sklepienie ozdobione malowidłami, neobarokowy ołtarz z rzeźbą Chrystusa oraz witraże z cytatami z Ewangelii św. Mateusza;
2 Kaplica "Serca Pana Jezusa" (1916 r )
Czworoboczny budynek położony za cmentarzem w pobliżu jeziora;
3 Kaplica "Serca NPM - Królowej Pokoju" (1919 r.)
Kaplica ta ze względu na treść obrazu umieszczonego w ołtarzu zwana bywa również kaplicą Matki Bożej Siewnej. Obraz przedstawia Matkę Bożą i patrona rolników, św. Izydora Oracza;
4 Kapliczka "Nad Cedronem" (1916 r.)
Kształtem przypomina bramę lub łuk triumfalny, a balustrady znajdujące się po obu stronach drogi ozdobione są symbolami czterech Ewangelistów: Lwa, Orła, Wołu i Człowieka;
5 Kaplica "Dom Annasza" (1916 r.)
Kapliczka ta wzorowana jest na "Bożych Mękach" spotykanych przy krzyżówkach dróg. Usytuowana jest nad Jeziorem Ciepłym koło św. Schodów. W niszy znajduje się olejny obraz przedstawiający arcykapłana Annasza w szatach kapłańskich;
6 Święte Schody (1916 r., 1934 r.)
Są to, liczące 53 stopnie, schody prowadzące na wzgórze. Liczba stopni odpowiada ilości zdrowasiek różańca;
7 Kaplica "Dom Kajfasza" (1916 r.)
Wybudowano ją powyżej św. Schodów i roztacza się stąd piękny widok na okolice Wiela. Kaplica powstała na planie ośmioboku, a w jej wnętrzu znajduje się drewniana rzeźba przedstawiająca Jezusa w piwnicy;
8 Kaplica "Biczowania" (1923 r.)
Wybudowano ją na planie trójkąta, jako kaplicę otwartą. W środku znajduje się rzeźba Chrystusa przykutego do słupa;
9 Kaplica "Pałac Piłata" (1922 r.)
Jest największą z kaplic Kalwarii. Na piętrze znajduje się balkon, a na nim ustawione są rzeźby przedstawiające Piłata i Jezusa w koronie cierniowej. Wewnątrz kaplicy znajduje się druga grupa figur, wyobrażająca Chrystysa otoczonego przez Żyda i żołnierza u tronu Piłata (I stacja drogi krzyżowej);
Kolejno na kalwaryjskiej drodze ustawione są 4 grupy figur, stanowiące kolejne stacje drogi krzyżowej :
10 "Pan Jezus bierze krzyż na ramiona" (1927 r.) - II stacja;
11 "Pan Jezus pod krzyżem pierwszy raz upada" - III stacja;
12 "Spotkanie Chrystusa z Bolesną Matką Swoją" - IV stacja;
13 "Szymon Cyrenejczyk pomaga dźwigać krzyż Panu Jezusowi", grupa figur przy kaplicy św. Weroniki - V stacja;
14 Kaplica "Św. Weroniki ocierającej twarz Panu Jezusowi" (1961 r ).
Kaplica ta zbudowana została także na planie ośmioboku. Znajdują się tu dwa wejścia - jedno prowadzące do wnętrza, a drugie na ambonę. Kaplicę zdobią witraże oraz spoczywająca za drewnianą kratą rzeźba Chrystusa dźwigającego krzyż i klęczącej przed nim św. Weroniki z chustą;
15 Kaplica "ll Upadku Pana Jezusa" (1917 r.)
Kaplica ta zwana jest bruską, gdyż wybudowana została ze składek bruskich parafian. Wewnątrz znajduje się ołtarz z rzeźbą Chrystusa upadającego pod krzyżem (VII stacja drogi krzyżowej);
16 Kaplica "Płaczących Niewiast" (1924 r.)
Zbudowano ją na planie kwadratu. Głównym elementem wystroju wnętrza jest płaskorzeźba Chrystusa ukoronowanego cierniem, w otoczeniu płaczących niewiast i dzieci;
17 Kaplica "Trzeciego Upadku Pana Jezusa" (1924 r.)
Wystawiona na planie krzyża kaplica położona jest w dolinie, pośród zalesionych wzgórz. Wewnątrz znajduje się rzeźba Chrystusa leżącego pod krzyżem oraz płaskorzeźby przedstawiające kobiety i modlące się dziecko, zwrócone w stronę Jezusa;
18 Kaplica "Obnażenia Pana Jezusa"
X stacja drogi krzyżowej, ma kształt prostopadłościanu, w którego szczytowej ścianie umieszczono płaskorzeźbę "Obnażenie z szat".
19 Grupa Figur "Przybicie do krzyża" (1925 r.)
Usytuowana jest na stoku wzgórza przy kaplicy "Ukrzyżowanie";
20 Kaplica Ukrzyżowania (1916 r.)
Ze względu na okazałość i bogactwo architektoniczne zwana jest kościółkiem. Kaplicę tą wybudowana na planie koła z dwoma krużgankami tworzącymi podkowę. Przed wojną znajdował się tu mały dzwon, przeniesiony obecnie do kościoła we Wielu. Wewnątrz znajduje się interesująca drewniana ambona w kształcie kielicha kwiatu oraz ołtarz z figurą Chrystusa na krzyżu pośród łotrów. Warto zwrócić uwagę na witraże przedstawiające anioły (obecnie przeniesione do kościoła we Wielu).
21 Kaplica "Grobu Pańskiego" (1922 r )
Kaplica zbudowana na planie krzyża, z apsydą. Położona jest u podnóża Białej Góry nad Jeziorem Wielewskim. Wnętrze kaplicy jest trzypoziomowe. Najwyżej znajduje się XIII stacja drogi krzyżowej - "Zdjęcie z krzyża" - wewnątrz rzeźba Matki Boskiej tulącej ciało Jezusa i dziecka trzymajacego Jego martwą dłoń. Na dolnym poziomie znajduje się stacja XIV - Grób Pański. Rzeźba zmarłego Chrystusa ułożona jest na katafalku w niszy. Po obu jej stronach znajdują się filary podtrzymujące najwyższe piętro kaplicy.
22 Ambona (1946 r.)
Jest to oryginalna ambona w kształcie łodzi z podniesionym żaglem. Tu odprawiane są nabożeństwa w odpust Matki Boskiej Pocieszenia.

   Do zabudowań Kalwarii należy zaliczyć również tzw. Pustelnię. Ten drewniany budynek przez lata służył za mieszkanie opiekunów Kalwarii. Obecnie mieści się tutaj siedziba grupy młodzieżowej z Parafii św. Krzyża w Tczewie. Odpust "wielki" odbywa się na Kalwarii w święto Wniebowstąpienia Pana Jezusa (maj), a odpust "mały" w uroczystość Matki Bożej Pocieszenia (w sierpniu przed św. Augustynem). Ciekawostką jest, że materiały na kaplice powstałe przed rokiem 1919 pochodziły dosłownie z całych ówczesnych Niemiec - cement z Opola, cegły z sąsiedniej Lubni, drewno z Gdańska, mozaiki z Berlina i Lipska, a witraże z Monachium.do góry


  Historia Wiela

Początek wsi – krzyżacki dokument lokacyjny.

   Zwykle początek dziejów danej wsi lub miasta datuje się na czas udokumentowany w źródłach pisanych. Pierwszy zapis źródłowy odnoszący się pośrednio do Wiela pochodzi z 1352 r. W wydanym wówczas przywileju nadania wsi Górki Wangeriszowi z Cisewia wzmiankowana jest puszcza wielewska („Velymschen heyde”) nad Wdą. Wzmianka ta potwierdza starą metrykę wsi, która w 1382 r. otrzymała od Krzyżaków, zaborców Pomorza Gdańskiego po 1308 r., prawo niemieckie. Niestety, nie mamy żadnych informacji o Wielu i jego mieszkańcach w czasach panowania książąt gdańsko-pomorskich, którzy byli pierwotnymi właścicielami tej wsi.

   W przywileju nadania spisanym 28 lutego 1382 r. w Tucholi powiedziano wyraźnie, że Wiele dotąd posiadało prawo polskie.

   Przywilej został wydany przez brata Henryka von Bullendorffa, komtura z Tucholi, za radą i zgodą brata Winryka von Kniprode, wielkiego mistrza zakonu krzyżackiego. oraz za radą współbraci domu w Tucholi „dla poprawy naszych dóbr wsi Velym”. Wieś posiadała 55 1 łanów (łan = włóka = ok. 17 ha), a jej granice określono następującymi obiektami: jezioro „Swatkagora”; :Cresne Zchosna” (Krasna Sosna); „Sterschowagora” (Stryszowa Góra lub Starsza Góra); kopiec, narożnik przy drodze Piechowskiej: tą drogą do „Rostamcrofan” (kopiec na rozstajach); przez bagno „Kynbruch” do cechowanego dębu stojącego na górze między Wielem a Wielką Przytarnią („grosen Prziterne”); następnie granicą Małej Przytarni, Górek, Karsina i Wysokiej Dąbrowy „trzymając się jak z dawna było”. W opisanych granicach pleban miał 5 włók, a sołtys 6. Sołectwo zostało sprzedane dawnemu staroście (przełożonemu) wsi Nikoszowi („Nicosch”) i jego potomkom. Pozostałe 35 włók czynszowych należało do mieszkańców wsi, którzy mieli również prawo użytkowania innych włók, nie objętych pomiarami, aby lepiej służyli i spłacali czynsz. Sołtys i jego dziedziczni następcy, do których należała władza we wsi – przede wszystkim sądowa w imieniu zwierzchności – zobowiązani byli do wiernej służby i przekazywani do zamku w Tucholi  „dwóch groszy od win sądowych”, czyli 2/3 kar sądowych, a trzecią część zachowywali dla siebie. Przysługiwało też im prawo wolnego korzystania z pastwiska w borach zamkowych oraz zbierania opału, a także łowienia ryb na potrzeby własnego stołu „małym zakładem”. Mieszkańcy wsi zobowiązani byli do rocznego czynszu składanego na Gromniczną (2 lutego) w wysokości 14 skojców pruskiej monety od każdego łanu, po 1 miarze owsa za prawo chełmińskie oraz tyleż owsa w zamian za daninę w kurach. Ponadto zobowiązani byli do odrobków: po dwa dni w roku służby przy polowaniu oraz do skoszenia i zwiezienia do Kosobud siana z 1 morga łąki od każdego łanu. Podobnie jak wszyscy sołtysi i chłopi innych wsi zobowiązani byli do służb i szarwarków przy budowie nowych zamków, naprawie lub rozbiórce starych. W dokumencie wspomniano też o nadaniu wielewianom, sołtysowi i gburom, prawa do korzystania zamkowych łąk w borach w zamian za pola i łąki, które zostały im odebrane w trakcie mierzenia pola karsińskiego. Wśród świadków nadania Wielu prawa chełmińskiego wymienieni są między innymi Hans z Osowa (Jan Ossowski) sędzia ziemski i Nikiel (Mikołaj) z Gliśna „nasz leśny”.
   Zrelacjonowany dokument w opisie granic zawiera nazwy, które dziś wydają się historykowi niemożliwe do zidentyfikowania (poza jeziorem Swatki i Piechowicką drogą), co jednakże może udać się samym wielewianom. Dalsze ważne, zawarte w nim informacje to dane dotyczące podziału ziemi między plebana, sołtysa i gburów oraz ich powinności – nie obejmujących w tym przypadku proboszcza – na rzecz dworu, który znajdował się już wówczas w Kosobudach. Rzecz charakterystyczna, że wśród powinności gburskich najważniejszy był czynsz, a pańszczyzna była prawie symboliczna, co dawało znaczne możliwości rozwojowi gospodarki chłopskiej.
   Zapisy krzyżackie z 1400 r. pozwalają stwierdzić, że pierwotne powinności wielewian, w tym również czynsz, nie ulegały zasadniczym zmianom. Dowiadujemy się jednakże nowych rzeczy. Z 13 skojców czynszu łanu 3 skojce stanowiły dziesięcinę biskupią, przekazywaną przez chłopów na ręce proboszcza. Sołtys ogółem dawał wówczas do zamku 6 szefli (korcy) owsa. We wsi istniały już dwie karczmy, z których każda płaciła grzywnę czynszu. Ponadto we wsi mieszkali bartnicy, którzy oprócz odpowiedniego czynszu musieli przekazywać do zamku także sporą ilość miodu. Podobną strukturę społeczną mieszkańców wsi i ich powinności poznajemy z krzyżackiej wielkiej księgi czynszów z 1438 r. Pleban, sołtys, gburzy, karczmarze, bartnicy tworzyli ówczesną społeczność Wiela, rządzącą się zgodnie z prawem chełmińskim, które w porównaniu do prawa polskiego dawało większy samorząd wsi, znaczniejsze uprawnienia sołtysowi oraz określało czynsz jako główną formę powinności chłopów i innych poddanych na rzecz feudała, którym był dla wielewian dwór krzyżacki w Kosobudach.
   Dane źródłowe z okresu krzyżackiego wykazują, że sytuacja życiowa mieszkańców Wiela była bardzo ustabilizowana. Dopiero wojna trzynastoletnia 1454-1466 między Polską a Zakonem o ponowne wcielenie Pomorza, zgodnie z wolą jego mieszkańców, do Korony spowodowała znaczny upadek gospodarki i pogorszenia sytuacji, warunków życia codziennego tak wielewian, jak i ogółu ludności tej ziemi.
   O tej wojnie raczej pogodne wspomnienie Kaszubów znajdujemy dzięki Derdowskiemu w marszu, hymnie kaszubskim, śpiewanym przez pana Czorlińsciego:
               Gdzie król Kazimierz gnoł Krzyżoka?
               Gnoł go pod Chojnice!
               Be go zgnietłe, jak roboka,
               Kaszubscie kłonice.

   Wiemy, że w rzeczywistości chojnicka bitwa z Krzyżakami z początków wojny zakończyła się klęską wojsk króla Kazimierza, a więc i Kaszubów. Niemniej jednak ich kłonice mogły naprawdę przyczynić się do późniejszego zwycięstwa.

Wielewianie – poddani królów polskich.

   Pokój toruński z 1466 r. zakończył długie panowanie Krzyżaków na Pomorzu Gdańskim. Ich państwo zostało podzielone na dwie części. Przyjęło ono już wcześniej nazwę po wytępionych mieczem plemionach pruskich. Stąd też część, która wróciła do Korony, otrzymała nazwę Prus Królewskich, a ziemie pozostałe jako lenno w rękach Zakonu – Prus Krzyżackich ze stolicą w Królewcu. Prusy Królewskie dzieliły się na trzy województwa: malborskie, chełmińskie i pomorskie. Te ostatnie objęło tereny po lewej stronie Wisły , a więc także Wiele. Województwa dzieliły się na starostwa, stanowiące przede wszystkim formę gospodarowania, administracji dóbr królewskich. Dawne komturstwo w Tucholi stało się obecnie starostwem tucholskim, w którym wydzielono dwa klucze dóbr: polny i kosobudzki. Do tego drugiego, obejmującego wsie zaborskie, należało Wiele obok Brus, Kosobud, Swornegaci, Lubni, Leśna, Karsina, Lendów, Czyczków, Zalesia, Górek, Prądzonki, Dąbrowy, Czerska i Łęga.
   Koniec XV w. to czas odbudowy gospodarki po wojnie trzynastoletniej. Później nastąpił czas względnego pokoju trwający tu około półtora wieku. Ogólną tendencją szlachty i starostów było zwiększanie dochodów z ziemi przez mnożenie powinności i świadczeń. Stan gospodarki i ludności Wiela w okresie, gdy stanowiło ono część dóbr królewskich, poznajemy z dokumentów lustracyjnych. Lustracje dóbr króla, zarządzanych lub dzierżawionych przez przedstawicieli szlachty lub magnaterii, miały przyczynić się do zwiększenia dochodów skarbu koronnego. Komisarze króla i sejmu lustrujący w 1565 r. interesujące nas dobra stwierdzili, że wieś Wiele „zasiadła na gruncie piaszczystym”. Miała w sumie włók 45, z których 6 należało do sołtysa, a 4 do plebana. Aż 15 1 łanów było pustych „które borem zarosły”. Zaledwie 7 gburów uprawiało 19 1 łanów, czyli przeciętnie do gospodarza należały ponad 2 1 włóki ziemi. We wsi był także jeden ogrodnik, czyli chłop użytkujący ogród (małorolny), który odrabiał na folwarku pańszczyznę pieszą. Dwaj karczmarze, posiadający również ziemię, płacili tylko czynsz. Gburzy zobowiązani byli do czynszu 20 groszy od łanu oraz daniny po ćwiertni (korcu) owsa chełmińskiego. Nie było już tzw. kurowego. Wszyscy gburzy zobowiązani byli do „roboty wszelakiej” na folwarku w Kosobudach podobnie jak inne wsie.
   „Mają też kloc rolej wymierzany na folwarku, tak na zimę, jako na jarz, którą zaorywają i zasiewają zbożem folwarcznym, a potem pożynają i sprzątają do gumna”. Pamiętamy, że kiedyś podobna powinność roboty pańszczyźnianej z własnym zaprzęgiem (pańszczyzna sprzężajna) odnosiła się do skoszenia łąk i zwózki siana. Dwór starościński w Kosobudach czerpał też dochód z jeziora. ‘Toni w niem przewłóczonych 9, łowią się w niem szczuki, kleszcze, czyni nad wyrachowanie florenów 10. [...] Mają gburzy w tej wsi łowienie dobrowolne w jeziorze okrom płacenia najmu rybackiego”. Wynika z tego, że byli we wsi także ludzie trudniący się rybołówstwem na rzecz dworu, opłacani przez gburów. Ponadto lustratorzy odnotowali: „Puszcza przy tej wsi dąbrowna ku używaniu drew tej wsi i innem przyległym”. Suma dochodów z Wiela wynosiła wówczas 30 florenów i 12 groszy, na co składało się 26 fl. 15 gr. w gotówce i 19 1 ćwiertni owsa chełmińskiego. Gburzy z sołtysem byli też zobowiązani do płacenia plebanowi mesznego (zamiast dziesięciny) wynoszącego po 1 ćwiertni żyta i tyleż owsa z łanu oraz po 3 gr. i 6 denarów dziesięciny archidiakonowi w Kamieniu Krajeńskim.
   W pokazanej sytuacji uderza duża ilość łanów pustych. Podobnie było w niektórych innych wsiach klucza. Być może było to wynikiem zwiększonego ucisku feudalnego. Wskutek owych „pustek” dochód starostwa z Wiela należał do najniższych z klucza. W tym czasie dochód z Karsina wynosił przy 60 włókach ziemi w sumie 157 fl. i 4 gr. Niewielką część tej sumy stanowił dochód z barci wielewskiej, której starosta (przełożony bartników) mieszkał w Karsinie. Mniej dochodu niż Karsin, a nieco więcej od Wiela dawała wieś Brusy : 47 fl. 17 gr. 6 den. Z sumariusza lustracji z Wiela wzrósł do 149 fl. 11 gr. i 32 1 ćwiertni owsa, co oznaczało polepszenie gospodarki w tej wsi, prawdopodobnie zagospodarowanie pustek, podobnie jak w całym kluczu.
   Do początków XVII w. notujemy pomyślny rozwój gospodarki na Pomorzu, bardziej intensywny niż w innych częściach Polski. Został on zakłócony w wyniku wojen szwedzkich, zwłaszcza potopu z lat 1655-1660. Potop zrujnował także Wiele, co znajduje odbicie w świadomości współczesnych mieszkańców w postaci legend i opowieści. W 1664 r. stwierdzono we wsi dwóch sołtysów. Z przedwojennych 5 gburów ostał się tylko jeden, który uprawiał 3 włóki płacąc czynszu 3 fl. 18 gr. Pozostałe włóki gburskie były bez użytkowników z wyjątkiem jednej, którą specjalnym przywilejem królowej Marii Ludwiki otrzymał Jakub Rybicki (zapewne rybak), płacący 1 fl. czynszu, wolny od innych ciężarów gburskich i sołeckich. Sołtysi płacili bowiem dodatkowo 6 fl. 15 gr. z tytułu powinności zwanych lisowe, żołędziowe, łączne i jazowe. We wsi uchowali się pomimo wojny karczmarze, którzy płacili 3 fl. 10 gr. Był też szewc i 3 krawców, którzy płacili od rzemiosła 6 fl. Jeden z karczmarzy, Jan Prusk, pokazał lustratorom przywilej wydany w 1612 r. przez starostę Samuela Żalińskiego. Kościół otrzymywał od gburów meszne, zwane teraz tacą, po 1 ćwiertni  owsa i żyta z włóki. Ówczesny pleban, będący dziekanem mirachowskim, użytkował dodatkowo 1/5 włókę dzięki przywilejowi starosty ks. Radziwiłła, zatwierdzonemu przez króla. Z przytoczonych danych wynika, że wojnę najdotkliwiej odczuły gospodarstwa chłopskie rabowane przez swoich i obcych. Mniejsze, a może żadne, straty ponieśli karczmarze, a także rzemieślnicy, choć ich sytuacja była niewątpliwie gorsza. Rzemieślnicy stanowili nową i stosunkowo liczną kategorię mieszkańców Wiela.
   Z XVIII – wiecznych lustracji i inwentarzy, zawierających bogactwo szczegółowych informacji o gospodarce i mieszkańcach Wiela, wysnuć można wniosek, że mimo kryzysów spowodowanych wojnami (wojna północna 1700-1721) rozwój gospodarczo-społeczny Wiela, podobnie jak całego Pomorza był pomyślny. Po raz pierwszy poznajemy nazwiska wszystkich mieszkańców wsi. W połowie lat trzydziestych XVIII w. sołtysami Wiela byli Paweł Werochowski i Jan Derda, użytkowujący po 2 włóki. Nową kategorią mieszkańców byli lemani (gospodarze wolni od pańszczyzny): Adam Narloch i Tomasz Libera (po 2 łóki) oraz syn ostatniego, Jan (1 włóka).
   Jan Miloch, kowal, uprawiał też 1 włókę. Pięciu karczmarzy: Marcin Usarek, Maciej Kaszuba, Jerzy Libera, Piotr Derda, Jan Śledź – użytkowało po 1 włóce, a szósty, karczmarz dąbrowski Jakub Duraj, bliżej nie określoną „rolę”. Wymienieni gospodarze i sołtysi oprócz czynszu płacili za tzw. drogę gdańską oraz kądzielne. Ponadto gburzy: Kazimierz Jeż, Krzysztof Mazur, Wawrzyniec Kozioł, Jakub Lewandowski, Józef Jeż, Walenty Jeż uprawiali po 1 włóce; tyleż mieli: ogrodnik Antoni Jeż oraz poddani Adam Broszk i Jan Kaszuba, uprawiający dodatkowo po 1 włóce i płacącym prócz czynszu wynoszącego 7 fl. 15 gr. od łanu, 4 fl. za zaciąg czyli dodatkową formę pańszczyzny pieszej. We wsi był też kołodziej o nieznanym nazwisku płacący 2 fl. od rzemiosła. Oprócz czynszu, drogi gdańskiej, opłat za dodatkowe ogrody, łąki, czasem też chałupę, cała wieś płaciła 18 gr. od pieca smolnego, 6 fl. 20 gr. wiśniowego, 105 fl. hiberny, 3 fl. 15 gr. gronowego, 36 fl. pogłównego. Dodatkowy dochód miało starostwo z wielewskiej barci: 160 fl. z 10 lasów.
   Podobna sytuacja była w 1744 r. Wówczas starostą bartnym był Bartłomiej Landowski z Górek, który użytkował 1 bór, płacąc od niego 16 fl. Po tyleż mieli pozostali użytkownicy wielewskiej barci: Aleksander Suszk z Borska, Jan Kukułka z Borska, Mikołaj Słomion z Wdzydz, Maciej Przytarski z Przytarni, cała wieś Przytarnia, Śledź Andrzej i inny Śledź z Przytarni, Jerzy Klaman i szewc z Przytarni oraz cała wieś Wiele. Miód był niewątpliwie rarytasem w kuchni chłopskiej. Do licznych powinności wsi Wiele, znanych z początku XVIII w., doszło jeszcze kilka innych, bardzo istotnych. Karczmarze zobowiązani byli do pracy przez 3 dni w roku z kosą, tyleż z grabiami na folwarku dąbrowskim oraz 4 dni przy owcach, a także do uprzędzenia 6 łokci przędzy. Lemani i karczmarze wozili niewód z Jeziora Wdzydzkiego. Kiedy zmarł sołtys lub leman, jego spadkobiercy oddawali do dworu wołu lub 8 talarów. Gdy zmarła sołtyska lub lemanka, należało odstawić krowę lub 6 talarów. Ta ostatnia powinność daje jednocześnie wyobrażenie o wysokości ówczesnych czynszów i innych podatków chłopskich. Talar liczył wówczas 3 floreny (złote), floren groszy 30, grosz zaś 18 denarów.
   Treścią życia codziennego każdego mieszkańca wsi była głównie praca. Społeczność wiejska zróżnicowana była daleko bardziej, niż wynikałoby to z wymienionych grup użytkowników ziemi. Poza nimi istnieli bezrolini. Każde zaś gospodarstwo, zwłaszcza większe, posiadało służbę, która wykonywała podstawowe prace na roli i w obejściu, a w razie potrzeby także obowiązki pańszczyźniane w imieniu gospodarza.
   Zestawienie dochodów wsi klucza kosobudzkiego wykazuje, że Wiele zajmowało już wówczas, podobnie jak współcześnie, ważne miejsce pod względem gospodarczym, jako jedna z największych i najzamożniejszych wsi zaborskich. Zamieszkane przez gburów, karczmarzy (liczba 5 mówi bardzo wiele), lemanów, rzemieślników i zagrodników, posiadało od czasów krzyżackich samorząd i mimo ograniczeń feudalnych jego ludność znajdowała się w korzystniejszej sytuacji niż chłopi innych ziem polskich. Szczegółowe normy gospodarowania i współżycia mieszkańców wsi sformułowane były w wilkierzu dla starostwa tucholskiego z 1744 r., opartym na wcześniejszych konstytucjach wiejskich, m.in. z 1644 r. Prawodawcą dla wielewian jako przedstawicieli stanu chłopskiego był w tym okresie starosta tucholski, szlachcic – książę Albrecht Stanisław Radziwiłł. Z przedstawicielami stanu mieszczańskiego spotykali się mieszkańcy Wiela w czasie pobytów w mieście, najczęściej przy wykonywaniu powinności drogi gdańskiej odwożąc starościńskie zboże do spichlerzy portowego miasta Gdańska.
   Generalnie biorąc gospodarka wsi i miast Prus Królewskich u schyłku Rzeczypospolitej Szlacheckiej rozwijała się pomyślnie. Prowincja ta nieźle prezentowała się też w chwili zagarnięcia jej przez pruskiego rozbiorcę w 1772 r. Chłopi pomorscy, w tym również wielewscy, choć nie byli pełnoprawnymi właścicielami użytkowanej na prawie dziedzicznym ziemi i mimo ciążących na nich różnorakich powinności, rozwijali własne gospodarstwa, które w przypadku gburów i lemanów niekiedy wyprzedzały poziomem gospodarstwa drobnej szlachty.

W państwie pruskim – skutki uwłaszczenia.

   Pruski system gospodarki państwowej niewątpliwie wyprzedzał system polski organizacją, a przede wszystkim, skutecznością w ściąganiu podatków z poddanych. Odczuła to zarówno szlachta, jak i chłopi, mieszczanie oraz Kościół. Stąd też już w pierwszych latach panowania zaborcy pogłębiły się różnice między Prusakami a Polakami. Wzmacniało je dodatkowo zróżnicowanie opodatkowania protestantów i katolików, znacznie łagodniejsze obciążenia pierwszych. Zmiany w strukturze społecznej i politycznej, jakie przechodziło państwo pruskie, objęły także ziemie polskie. Ich istotą było stopniowe przekształcanie feudalnej struktury państwa i społeczeństwa opartego na szlachcie w państwo kapitalistyczne. W odniesieniu do wsi najważniejszy był proces uwłaszczenia chłopów, przekształcenia ich z poddanych użytkowników ziemi szlacheckiej lub królewskiej w samodzielnych kapitalistycznych właścicieli ziemi. W tej materii Prusy wyprzedziły inne państwa zaborcze. Proces uwłaszczenia chłopów – formalnego zrównania ich nie tylko w prawie własności ze szlachtą i mieszczaństwem, był długotrwały, inicjowany przez państwo, ułatwiający dostosowanie się do nowych warunków szlachcie, często opierającej się wprowadzanym prawom. Przyspieszyła go klęska Prus w wojnach napoleońskich, niszczących gospodarkę i państwo, które przez uwłaszczenie chłopów chciało zyskać ich poparcie w walce z wrogiem i ułatwić sobie wyjście z ekonomicznego kryzysu. Pamięć o tych wojnach żywa jest we wsi podobnie jak pamięć o potopie. Starsi wspominają opowieści o ucieczkach mieszkańców Wiela i z innych wsi z dobytkiem w lasy przed rabunkami wojsk, o powracających traktem od strony Kliczków Francuzach po klęsce w Rosji i innych wydarzeniach z tamtych czasów.
   Uwłaszczenie chłopów zaczęto do dóbr państwowych na podstawie edyktów królewskich z lat 1806-1808; akcja ta objęła m.in. Wiele. W dobrach prywatnych, szlacheckich chłopi uzyskali wolność osobistą w 1807 r., a prawo do własności ziemi  i uwolnienie od powinności dzięki edyktowi z 1811 r. Wtedy to proces uwłaszczenia rozpoczął się w takich wsiach, jak Przytarnia i Osowo. W świadomości mieszkańców wsi pomorskich tamte wydarzenia kojarzone są z separacją.
   Proces uwłaszczenia był przewlekły między innymi z powodu konieczności wykonania działań takich, jak pomiary użytkowanych przez poszczególnych gospodarzy gruntów, obliczenia wartości czynszów i innych powinności, określenie zobowiązań na rzecz państwa, podział np. łąk i pastwisk użytkowanych dotąd wspólnie przez całą wieś, uprzednie skonsultowanie ostatecznych rozstrzygnięć z wszystkimi zainteresowanymi itp. Efektem końcowym było wytyczenie granic poszczególnych gospodarstw, wkopanie kamieni granicznych, oznaczenie działek na sporządzonych mapach i wpisanie ich do zakładanych wówczas ksiąg wieczystych, hipotecznych, w których później odnotowywano wszelkie zmiany własności i niektóre długi na niej ciążące. Z archiwaliów Komisji Generalnej w Bydgoszczy, która nadzorowała i zatwierdzała końcowe akty uwłaszczeniowe, wynika, że najważniejsze wydarzenie w procesie uwłaszczeniowym – wydzielenie poszczególnych gospodarstw, czyli separacje odbyła się w Wielu w latach 1835-1836. Uzupełnieniem była separacja dotycząca gospodarstw Andrzeja Miszewskiego i jego towarzyszy w latach 1856-1857. Uwolnienie od powinności na rzecz domeny w Kosobudach nastąpiło w 1855 r., a w latach 1859-1860 przeprowadzono podział łąk na Rudzinach na podstawie planu z 1857 r. Elementem uwłaszczenia było też uwolnienie karczmarzy od przymusu propinacyjnego, czyli obowiązkowej sprzedaży produkcji alkoholowej urzędu dominalnego w Kosobudach. Karczmarze Jan Rogala i Kazimierz Drążek uzyskali swobodę w tym zakresie w latach 1829-1834. Otrzymując prawo własności do uprawianej ziemi chłopi płacili za nie odszkodowanie, a ponadto tracili dotychczasowe uprawnienia specjalne. W 1860 r. pozbawiono wielewian serwitutów leśnych – prawa do korzystania z drewna opałowego i budulcowego w lesie królewskim. Znacznie później, bo w latach 1883 oraz 1889-1900 pozbawiono chłopów wielewskich innego seritutu: prawa rybołówstwa na Jeziorze Wielewskim, którego jedynym użytkownikiem i właścicielem stało się formalnie państwo. Wkrótce władze odsprzedały prawo własności jeziora dotychczasowemu dzierżawcy – Niemcowi, a po nim przeszło ono w ręce Szylickiego. Pozbawienie prawa rybołówstwa na jeziorze utrwaliło się w pamięci mieszkańców jako przejaw najważniejszej krzywdy wyrządzonej wielewianom przez władze pruskie.
   Najważniejszy wniosek o separację w Wielu złożony został w Komisji Generalnej w 1833 r., dwa lata przed uzgodnieniem i zatwierdzeniem treści umowy. Wystosowali go gburzy Józef Kukliński, Tomasz Lica, Jan Drążek, Stanisław Żywion, Antoni Libera, Marian Knopik, Paweł Tylicki, Józef Wardyn oraz nieco później Andrzej Miszewski wspólnie z Pawłem Lipskim, Mateuszem Durajem alias Durajewskim i Andrzejem Nerlochem. Ci to chłopi stali się najwcześniej pełnoprawnymi właścicielami gospodarstw w Wielu, zaczynającymi gospodarzyć samodzielnie na wydzielonych na stałe gruntach [...].do góry


  Literatura i linki

- "Słownik geograficzny królestwa polskiego i innych krajów słowiańskich"
        - Bronisław Chlebowski; 11 tomów, Warszawa 1893, reprint 1975;
          Biblioteka Miejska w Bydgoszczy nr kat. 1084.1976 (tom 4) materiały cytowane;
- "Odpisy Dregera" - str. 122 - manuskrypt w Pelplinie;
- "Kodex Belnensis" - str. 51 - manuskrypt w Pelplinie;
- "Sanktuarium kalwaryjskie w Wielu" - ks. Eugeniusz Filipski, wud. Bernardinum Pelplin, 2000
- http://www.key.net.pl/ekolaczka/boryza/wiele.htm - odnosniki do strony o Wielu
- z listu zd. 2001.02.28 - od ks. proboszcza, ustalił Maciej Szramkado góry